| Powrót do strony głównej | Admin panel




  Janusz Kyć
 
  16:15 07.06.2008
  IP: 77.236.0.195
CHWYTAJ CHWILĘ

chwytaj chwilę
bo nie będzie jej za chwilę
zanim otrzesz łzy
chwilą możesz stać się ty
jedna chwila
to całe życie motyla
chwile dwie
czyje - kto to wie
mamy w życiu chwil kilka
by ocalić motylka
by ocalić człowieka
nim zamknie się powieka
nie marnujmy chwil
bo może właśnie my
będziemy potrzebowali chwili
żebyśmy jeszcze chwilę pobyli




  Janusz Kyć
 
  22:42 02.06.2008
  IP: 77.236.0.196
BEZ SŁOWA

słowo w pustkę powiedziane
samotne
łzami zalane
niechciane przez nikogo
umiera
w pół słowa
w pół zdania
już nikt nie zechce
słowa
dokończyć
przygarnąć
wierszem ozdobić
a słowo czekało
i tkwiło
pomiędzy zostań
a odejdź precz
i została tylko cisza
nad słowa grobem
i kwiaty na nim kwitły
i umierały
bez słowa




  nire
 
  21:41 23.05.2008
  IP: 83.10.127.21


Chcesz żyć

szukasz radości małych chwil
zajmujesz myśli byle czym
by niedopałki nadziei
tlące się gdzieś na serca dnie
zapamiętale zetrzeć w proch


a jednak znów spóźniłaś się
o jedno słowo, ciepły gest?
więc szlochaj, gaś kaskadą łez
spopielający duszę twą
płonący odrzucenia żar...

....................
Tak zawsze już?... Po życia kres?....



/nire, 29.03.2008/




  Kormoran
 
  20:28 14.03.2008
  IP: 91.32.75.234


Trylogia


Napadli na mnie hajducy . Dziesieciu chyba .
Niech szczezne . Wiecie , ze sie nie chwale .
Dalem rade wszystkim . Roznioslem ta prawica .
Zaschlo juz w gardle . Miodu , panie Michale .

Te blizny zdobylem walczac z niewiernymi .
Znacie mnie . Nigdy sie niczym nie chwale .
Walczylem za nasza wiare swieta . Kosciol .
Co jeszcze ? A ! Dolej miodu , panie Michale .

Oko bielmem zaszlo , gdy za wolnosc walczylem .
Modestia ze mnie przemawia . Ja sie nie chwale .
W pierwszym szeregu walczacych . Zawsze bylem .
O ! Szklanica pusta . Nalej miodu , panie Michale .



07 03 08




  Kormoran
 
  12:56 13.03.2008
  IP: 91.32.79.117


Moze ....


Znamy sie tak dlugo .
A nigdy sie nie znalismy .
Cos na poczatku nie tak bylo .
Nie zaiskrzylo . Cos pominelismy .

Teraz mamy mozliwosc to naprawic .
Nie kazdy dostaje taka wielka szanse .
Zacznijmy moze od rozmow o milosci .
Pominmy wszystkie tak zbedne niuanse .

Los zadecyduje czy Nam sie uda . Ale czy sam ?
Chyba bedzie potrzebowal jednak Naszej pomocy .
Jezeli sie uda , to ... to naprawde bede sie cieszyl .
Moze pewnego dnia sie przytulimy . Pewnej nocy .


12 03 08




  czardasz/Alina Kuberska/
  alinaweronika.blog.onet.pl
  14:05 03.03.2008
  IP: 83.15.195.42
mówili na nią słońce
choć żyła w mroku
mówili. że świeci z oddali
ona gubiła się w tunelu
była słońcem dla innych
choć sama
była kobietą zimy
zamykała się w pokoju
zwijała się w kłębek
nie potrafiła ogrzać
zziębniętych myśli
nigdy nie zdążyła
napić się gorącej herbaty
choć mówili na nią słońce








  Kormoran
 
  13:11 25.02.2008
  IP: 91.32.91.25



Zwierciadlo


W krzywym zwierciadle tzw zdrady ,
bardzo zle ( sprawdzalem ) sie wyglada .
Patrzysz w to lustro . Patrzysz dlugo .
A Jakas maszkara na Ciebie spoglada .

Chcesz odnalezc swoje rysy twarzy .
Ujrzec siebie pieknym . Prawdziwym .
A tu , niespodzianka . I jaka przykrosc .
Widzisz siebie w zwierciadle krzywym .

Nie . Nie pisze o sobie . Ja wierny .
Wiem o tym dobrze . Sprawdzone .
Jedyna osoba ktora zdradzam to ...
Zdradzalem i zdradzam swoja zone .


25 02 08







  Kormoran
 
  07:54 19.02.2008
  IP: 91.32.105.71


Wizyta


Tak balem sie Tej wizyty u Dentysty .
Myslalem , niech boli sobie . Przejdzie .
No ale Termin sam sie zrobil . Dziwne .
Nastal Dzien . Uslyszalem - niech wejdzie .

To wszedlem . Usiadlem . Czekalem co bedzie .
Dentystka dziwnie na mnie spojrzala . Zgroza .
Strach mnie do fotela przykul . Ona czegos szuka .
Czekalem tylko , czy nie wydobedzie zaraz noza .

Tak . Bo Ta profesja to dla mnie jest podejrzana .
Niby ulge przynosi a zadaje wielkie cierpienie .
No ale ... . Postanowilem jakos wytrzymac .
Dobrze , ze ladna . Zrobila na mnie wrazenie .

Bol . Bol . Bol . To wszystko co pamietam .
I krew na Jej rekach . Duzo , duzo mojej krwi .
Ale juz przestalo mnie bolec w jamie gebowej .
Powoli zapominam . Ale noca jeszcze sie sni .


18 02 08




  Kormoran
 
  09:46 18.02.2008
  IP: 91.32.110.187


Krotko o przyjazni .


O przyjazn sie nigdy nie prosi .
Zasluzyc na Nia to ciezka praca .
Albo sie przyjazn przyjmuje normalnie .
Albo odrzuca . Tylem sie do Niej odwraca .

Nie pros mnie , prosze , o Cos tak normalnego .
Moja przyjazn masz juz od bardzo , bardzo dawna .
Mnie naprawde nie interesuje czy jestes Ta z Cienia .
Czy swiecisz triumfy i jestes Ta wielka , Ta slawna .


18 02 08




  Kormoran
 
  07:29 16.02.2008
  IP: 91.32.113.58


Warto ?


Czy warto sie ogladac do tylu ?
Wspominac To , Co klamstwem bylo .
Czy grzebac warto , jatrzyc rany .
I dojsc do wniosku , ze zle sie zylo .

Ze czas tylko przeszedl . Tak cenny .
Ze Te chwile byly stracone . Od poczatku .
Ze przez ufnosc , przez latwowiernosc ,
nie podjales kiedys jakiegos innego watku .

Chyba nie warto . Uczymy sie przez zycie .
Glowe trzeba podniesc . Czas szybko ucieka .
Spojrzec wprost przed siebie . Na przyszlosc .
Tam ? Jestem pewien . Cos jeszcze mnie czeka .


11 02 08




  Anna Norman (KAJA)
  http://wiersze-to-muzyka-duszy.bloog.pl/?ticaid=5531c
  11:23 17.01.2008
  IP: 87.105.22.199
Czas i życie

Czas nie potrafi przysiąść na miedzy
on goni...i liczy ludzkie udręki
Lecz my już za nim nie nadążamy
przystajemy...i odpoczywamy

Czas to ten...który życie porywa
...które przemija i ubywa
Czas to marzenia...które w nas zostają
To te wspomnienia które kiedyś były
To te westchnienia co się kiedyś mialo
i te pragnienia co też się śniły

Teraz pozostał ich cień i mgła
która zaczyna otaczać co się da
On uściskiem swym otula...karmi łzami
Bijącym sercem i wielką trwogą
o dzień następny każe wojować

To czas rozdaje nam karty życia
które nie chcemy...lecz musimy przyjąć
To on uczy nas pokory i bycia
I nie możemy temu zaradzić...
jedynie podnosić się mimo upadków

Głowę do góry podnieść i powiedzieć...
Nie poddam się dopóty...
starczy mi sił do walki o następny dzień


2008.01.16




  Andrzej O. /Ajej/
  http://www.ajej.ovh.org
  12:13 07.01.2008
  IP: 83.4.31.58
Promieniem słońca (Apetyt na życie)

Te same twarze w lustrach odbite
Znane, te same ulice
Chwile te same, znane przeżyte
Czas znaleźć apetyt na życie

Odbić po szczytach echem uparty
Okrzyk odgłosem w zachwycie
Móc wybrać niezgrane wciąż karty
W nich znaleźć apetyt na życie

Przytulić swe godne szanowania serce
Uchylić nadziei znane okiennice
Wymagać czas od siebie już więcej
I pożyć na życie w wielkim apetycie

Nie dusić się w dymie, odludkiem nie stawać
Na uśmiech poranka zamienić gwiazd wycie
I przed samym sobą już przestać udawać
Że znałem już wcześniej apetyt na życie

Wspomnień uzbierać dumną garść odnowy
I w lustrze życia kochać swe odbicie
Docenić myśl każdą zatroskanej głowy
Czas już odnaleźć apetyt na życie

I tak soczyście smakować to życie
By nie zostawać już nigdy gdzieś w tyle
Dać się pochłonąć w boskim apetycie
Ażeby ciągle na życie mieć siłę

/07.01.2007/
/Andrzej O./




  Andrzej O. /Ajej/
  http://www.ajej.ovh.org
  12:09 03.01.2008
  IP: 83.27.74.26
Opowiedz mi wietrze

Opowiedz mi wietrze wierny historie
Raz jeszcze te ze snu dziś wyrwane
Te które oczy cieszyły ich trwaniem
Opowiedz raz jeszcze, chwile zatrzymane

Ciepłym płomieniem kominka i serc
Tak dobrych prawdą i chęcią gościny
Zabierz mnie wietrze znowu do tych miejsc
Do mojej Mazowieckiej Rodziny

Wspomnij mnie wietrze w miejscach gdzie już brak
Osoby mojej, choć błądzi tam serce
Daj mi smakować, daj znów czuć ten smak
Daj mi się wtulić w ciepłych wspomnień więcej

Wymów te słowa, przypomnij je echem
Daj zamkniętym oczom chwil pejzaże znać
Daj się roześmiać naszym wspólnym śmiechem
I pozwól bezgłosom w sercach wiernie grać

Opowiedz wietrze historię mi znaną
Żywiecką Kotliną dniem każdym ją tul
Opowieść w sercach naszych zapisaną
Nadmieńże wiatrom Mazowieckich Pól

/03.01.2008/
/Andrzej O./




  Andrzej O. /Ajej/
  http://www.ajej.ovh.org
  13:53 18.12.2007
  IP: 83.27.73.80
Na ścieżkach życia

Kolejnych dni i nieba zmian wiatr
Dotykasz dłonią co uczyć się pragnie
Cóż mniej się obcy wydaje Twój świat
Choć wątków myśli serce nie odgadnie

Ścieżki wydeptać by wrócić podołać
Uparcie życiem znowu chcą zarastać
Co raz gdzieś nowe kierunki chcesz wołać
I nauk wyzbierać by jutrem móc wzrastać

A ścieżki życia wiją mapę tak
By ją odczytać pod księżyca mrokiem
I by móc życia poczuć lekki smak
I być silniejszym z każdym jego krokiem

Ścieżkami życia idźmy wiodąc prym
Nieomylności siły dajmy chęć zdobycia
By kiedyś wspomnień móc uzbierać rym
Że chcemy kochać nasze ścieżki życia


Z dedykacją dla tej strony niezapominajkowej,
która wydeptać pozwoliła moją nową ścieżkę życia


/18.12.2007/
/Andrzej O./




  Anna Zajączkowska
  www.wiersze-sercem-pisane.blog.onet.pl
  22:54 17.12.2007
  IP: 79.185.173.54

Na przełomie

Kalendarzy starych nie zbieram
I w lusterka srebro nie patrzę.
Czas , wiadomo, niezły przechera
Z lat młodości wspomnień nie zatrze.

Mogę kiedyś łatwo zapomnieć
Gdzie są klucze, jak masz na imię
A zdarzenia dawne łagodnie
Tak jak kiedyś znów będą przy mnie.

Cóż, że kiedyś twarz się pokryje
Siecią zmarszczek jak pajęczyną,
Serce jeszcze radośnie bije
Chociaż dni tak szybko mi płyną.

Rok się kończy-nie robię dramy,
Nie roztkliwiam nad przeszłą chwilą,
Ważne dni są , których nie znamy.
"To już było" śpiewam z Marylą.




  Dunia
 
  23:27 07.12.2007
  IP: 83.29.144.40
Wśród życia bezdroży

Dzień do dnia podobny
jak droga wśród pustych pól
już noc do nocy puka
twarz czarną obraca w dół.

Budzę rano wyśnione sny
mocną kawą zapijam ból głowy
i mijają podobne dni
jak dwie krople lodowatej wody.

Tak codzienność mija spłowiała
bez dotyków, uśmiechów i ciepła
może gdzieś pośród życia bezdroży
miłość odda co kiedyś przyrzekła.




  Janusz Kyć
  http://www.mojepoezje.ovh.org/
  07:28 10.11.2007
  IP: 77.236.0.194
MOJE ŻYCIE

nie pytaj skąd łez rzeka ta płynie
nie pytaj mnie o jej kres
nie wiem gdzie źródło się kryje
nie wiem gdzie anioł gdzie bies

samotnie żegluję dziką rzeką przez busz
rwącym nurtem wśród życia skał
i nie wiem czy umrzeć przyjdzie mi już
czy w morzu dopiero grób będę miał

już słyszę wodospad ten potężny huk
już szepczę modlitwę bezgłośnie i skrycie
już prawie umieram gdy przemawia Bóg
darując mi moje śmiertelne życie




  Justyna
 
  11:00 26.10.2007
  IP: 83.8.70.46
tajemnicy smak


tajemnica od lat skrywana
w maleńkiej łzie zamknięta
szelestem rzęs budzona
dusza ukryta przed tobą
na skraju myśli przyczajona

gorzka tajemnica...

nigdy nie wypowiedziana
w samotności w czarze
wina zatopiona czasem
niebu o północ szeptana
i usypiana nadzieją




  Wierzbinka
 
  03:26 20.10.2007
  IP: 83.23.182.27
Dla Nadira

Nadirze piękny
dźwięk niosą twoje skrzypki.
Z radością i skupieniem
słucham nut
które grasz.
Czasem są jak barwne motyle
lub łkają niczym dziewczę smutne
by po chwili zmienić się
w szmer skrzydeł anioła
i ukoić ból.
Przy Ave Maria słyszę
najpiękniejszą modlitwę.

Eh Nadirze
graj na skrzypcach etiudy
a ja w ich takt zasłuchana
na pewno
na płatkach róży napiszę
niejeden wiersz.




  Andrzej Olsza /Ajej/
 
  23:36 20.09.2007
  IP: 83.30.112.195
Dziękować przystoi


Nie gniewajcie się przyjaciele
Że prawdę
Spisać się ośmielę

Kolędą Wam jestem
Dla nieobecnych
Wciąż jeszcze

Nikłą zasadą przyjaźni
I jedynie lekką
Myślą wyobraźni

Dłonią spracowaną cóż
Kto powie że kłamię
Któż

Ucieczką łzawych dni
Lub lepiej
Ciężarem gasnącej skry

Głupcem a może Wam
A może
Słowem jednym cham

I nie będę kim chcecie
Bo na to
Nie zasługujecie

/20.09.2007/
/Andrzej O./




  Anna Zajączkowska
  http://www.wiersze-sercem-pisane.blog.onet.pl
  16:08 17.09.2007
  IP: 83.26.28.231

Podaruj mi cząstkę siebie


I tylko cząstkę mi siebie pozostaw,
Słodycz uśmiechu lub oczu zmrużenie...
Może to będzie pocałunek, książka,
Wspólnego świtu poranne promienie.

I tych chwil kilka mi z siebie podaruj
Na dni bezpańskie co jak psy się włóczą,
Zaróżowione szkiełka okularów,
Co patrzeć w przyszłość z nadzieją nauczą.

Bądź opiekuńczym cieniem mego cienia,
Który podpowie, dokąd warto zmierzać
I najwspanialszym marzeniem z marzenia
I cichym "amen" mojego pacierza.




  Justyna
 
  15:29 17.09.2007
  IP: 83.8.101.53
za dużo..., za mało...


zbyt wiele twych dłoni
na mej twarzy

za krótki oddech
pomiędzy łzami

przerażona dusza
cichą nocą siada
na tęczowym ramieniu

za mało mnie
w tej historii
zbyt dużo ciebie




  Anna Norman (KAJA)
  www.mojeserwetki.republika.pl
  15:11 14.09.2007
  IP: 87.105.35.114
Samotny żeglarz

Płynę w łodzi maleńkiej
Po morzach swego życia
Gdzie żagiel poszarpany
I ster nadłamany

Płynę po morzu uczuć
Gdzie czas wszystko zmienia
Stąd - nie ma już odwrotu
Jedynie droga daleka

Żagiel mój uszkodzony
Przez burze, wichry i deszcz
Do przystani drogę zgubiłam
Gdyż mgła ciągle otacza mnie

A łódź coraz bardziej
Wody nabiera i nie stabilną jest
Więc podaj mi dłoń przyjacielu
Bym mogła odnaleźć Cię

Nie mogę dalej Cię szukać
Gdyż braknie mi nadziei i sił
Czas - coraz szybciej płynie
I nie chce zwolnić ani na kilka chwil

A ja chcę jeszcze życiem
Nacieszyć się
A nie spoczywać na dnie
W ciemnych głębinach tych





  Zdzisław Zembrzycki
 
  12:33 11.09.2007
  IP: 85.128.75.234
pytanie o sens

nie po to jeleń ryczy
aby się echo niosło
nie zawsze gdy chcesz płynąć
potrzebne jest ci wiosło

nie każdy pocałunek
jest zapowiedzią szczęścia
a flirt chociaż namiętny
nie wiedzie do zamęścia

czy piękno gdy nas kusi
jest warte uwielbienia
przecież czas blask przygasi
a prawda wyjdzie z cienia

nie wszystko co jest słodkie
nadaje się do picia
pytanie, najważniejsze
jak nie zmarnować życia




  Gienio
 
  11:05 06.09.2007
  IP: 83.88.146.115

Po co mi ten świat

nie jestem sobą od wielu dni
piękny świat tylko czasami mi się śni
nie jestem sobą bo jestem sam
bo ja jestem tu a Ty jesteś tam

marzeń mych nie spełni już nikt
czas świetności dawno już znikł
przepadł w mroku dawnych lat
już nie jest ten co dawniej świat

wszyscy czegoś oczekują ode mnie
choć się staram to i tak daremnie
nie mam pracy, pieniędzy ani sił
po co na co i dla kogo będę żył







  Ewa Wierzbińska
 
  01:20 30.08.2007
  IP: 83.23.155.166
Koniec lata

Koniec lata się zbliża
ogromnymi krokami,
ranki mgłą witają
i zimną rosą,
tylko ptaki jeszcze śpiewają
najpiękniejsze swe trele,
a ja czując pod stopami
mokrą trawę pragnę pobiec,
na łąkę by zatańczyć
z wiatrem i ze słońcem,
być może po raz ostatni walca,
w zwiewnej sukience
nim mnie oplecie,
srebrną nicią
pajęczyna babiego lata,
z cichą zadumą usiądę
pod jarzębiną,
wtedy cicho zanucę
piosenkę dobrze mi znaną;
a mnie jest szkoda lata,
i letnich z tobą wspomnień,
niech mówią co chcą
o mnie,
a mnie jest żal...






  HERMES
 
  09:04 17.08.2007
  IP: 81.18.213.23
* * * O ZROZUMIENIU UCZUC * * *

Słoneczny blask Wszechświat w swym pędzie przebywa
Energię sobą niesie, która ożywcza, lub niszcząca bywa
To samo jest z miłością... kiedy rozkwita, wtedy buduje
Lub toksyczną się staje... wszystko wokół siebie rujnuje

* * *

Człowiek... to istota tak w swej psychice stworzona
Że bez odwzajemnionej miłości staje się pusta i szalona
Pragnie być kochanym... i samemu chciałby kochać
Gdyż idąc samotnym przez życie potrafi tylko szlochać
Lecz miłość swą postrzega przez pryzmat spełnienia
I daje najczęściej to, co zawierają piękne jego marzenia
Nie potrafi dostrzegać blasku oczami drugiej duszy
Obrazami w nim powstającymi chciałby innych poruszyć
Jednak, gdy się nie pokrywają z wizją osoby wybranej
Wtedy wyraża żal... poczucie istoty niedowartościowanej
Która tak by chciała, lecz nie jest w niczym rozumiana
Według jego odczuć nie jest naprawdę właściwie kochana
Więc zapamiętaj tą prawdę, że uczucie jest spełniane
Kiedy piękno marzeń, jest z sobą wzajemnie przeplatane

* * *

Przez całe życie poszukujemy całkowitego siebie spełnienia
Wędrujemy wieloma ścieżkami... w blasku i smugach cienia
Jednak to MY wybieramy ścieżki, po których stąpać chcemy
Kiedy tą prawdę zrozumiemy, to wtedy szczęśliwi będziemy


napisany Warszawa, dnia 15.08.2007r.




  binka35
 
  17:31 12.08.2007
  IP: 85.198.208.206
..." Droga życia "...

Każdy Ci mówi
trzeba iść dalej
chociaż Twój los
Cię nie oszczędza.
Ty pytasz...
po co...
co dalej...?
czując na sobie
baty pręgierza.
Kolejny raz
próbujesz uwierzyć,
że może to jest
właściwa droga.
Podnosisz głaz
swych wspomnień
przeżyć...
i znowu pchasz go
w górę do Boga.
Droga jest kręta
pełna rozdroży,
którą z nich wybrać...?
by gładką była,
i znowu kłody
rzucane pod nogi
i znowu spadasz
w to miejsce
gdzie byłaś...
Pomóż mi proszę
dojść już do celu ,
wybrać tę drogę
właściwą... z wielu...
niech nie będę jak Syzyf
co za każdym razem
drogi nie kończy
upadając pod głazem...




  Anna Norman (KAJA)
  http://www.mojeserwetki.republika.pl
  20:45 11.08.2007
  IP: 87.105.155.201
Pociąg życia

Wsiadłam do pociągu
I jadę przed siebie
Pociąg przystaje
A ja dalej siedzę

Którąś stacyjkę
Z kolei mijam
Lecz nadal siedzę
Gdyż jest nie ta

Tak w tym pociągu
Pół wieku przesiedziałam
I dalej jadę - choć powinnam
Zrobić przystanek

Jeszcze nie dotarłam
Do swego celu
Lata mijają
A ja nadal w biegu

Stacja coraz bardziej
Się przybliża
I nie wiem czy zdążę
Z jej biegu wysiąść

By - choć na moment
Pocieszyć się chwilą
Jeżeli nie zdążę
Cóż - zostaną wspomnienia

I kartki zapisane
Kurzem przykryte
Może ktoś - kiedyś
Będzie je chciał odczytać


11.08.2007r




  Magda-Lena
  http://www.malachit.blog.onet.pl
  10:28 30.07.2007
  IP: 83.4.91.203
letnie obowiązki żony

zapach truskawek podraznił mi zmysły
perlisty szampan to tez podnieta
- nic z tego - postawił przede mną
kosz pelen owoców
-przetwory zrób -
rzekł i odjechał

a ja bym chciała tak:
z ust do ust
przekazać truskawkowy aromat
ale on poszedł - już go nie ma

a ja marzyłam że mnie zabierze
w podróż długą
gdzie się spotyka z nocą dzień
i powie lubię kiedy
masz na wargach truskawkowy cień

no to mu zrobię te przetwory
zamknę w słoikach kolor i smak
gdy zimą siłą swą je otworzy poczuje
co stracił
zostawiając mnie samą
tak





  Ewa Willaume-Pielka
  http://www.ewajesienna.blog.onet.pl
  12:50 28.07.2007
  IP: 83.10.138.27
PROSTE DROGI


Już nie zadręczaj się swymi myślami,
choć trudno stale siebie okłamywać
i w tajemnicy wciąż się dopytywać
dlaczego chcesz tymi wędrować drogami.

Nigdy na wieki się z nikim nie żegnaj
i miej nadzieje, że wszystko powróci,
abyś nie musiał losu swego smucić,
że własne życie możesz zaraz przegrać.

To nic, że znowu witasz dzień ze łzami,
wspomnienia bolą, chwila się zatraca,
nie słyszysz śmiechów, żałość ciągle wraca,
- ale chodź stale prostymi ścieżkami.

22.VII.2007

Ewa Willaume-Pielka




  HERMES
 
  09:05 24.07.2007
  IP: 81.18.213.23
* * * NA ŚCIEŻCE ŻYCIA * * *

Zaklinam Magię, w biały płaszcz odzianą
By swoją siłą się ze mną podzieliła
Biorę w swe dłonie przez nią dłoń podaną
Aby w uczuciach mnie prowadziła
Bo szukam drogi, tej którą poprzez życie
Chcę powędrować w Nieba krainy
Treść życiowej misji wypełnić należycie
Nie tracić na marne żadnej godziny
Gdy przyjdzie dla mnie ta ostatnia chwila
Spojrzę z radością na przebytą drogę
Rzeknę z radością, że każda przebyta mila
Została przybrana tęczowym słowem

napisany Warszawa 24.07.2007r.




  Anna Norman (KAJA)
  http://www.mojeserwetki.republika.pl
  15:18 17.07.2007
  IP: 87.105.155.201
Sklejanie życia



Kiedy nam życie figla zacznie płatać
Zaczynamy sklejanie
Po kawałeczku
Raz klejem lepszym
Raz gorszym
A kiedy mamy ku ukończeniu
Znowu nam pada...

Kilka razy go sklejamy
A może niektórzy i całe życie
Ale czy warto?
Sklejać ponownie
Kiedy i tak się rozsypie?

Czy nie lepiej spróbować?
Może innej drogi
Posłuchać sumienia i serca
Wtenczas iść drogą głosu
Prostą lub krętą - ale zawsze do celu
Może ona będzie lepsza
Właściwsza i mocniejsza

17.07.2007r





  Bella Jagódka
 
  12:03 16.07.2007
  IP: 213.192.64.210
gdy zwątpię

przypominasz sobą
zapach poziomek
pajdę świeżego chleba
skoszoną trawę
tęczę po deszczu

jesteś tym wszystkim
w szarym dniu
bez słońca i marzeń
w trudzie i w tęsknocie
w chorobie i w bólu

pozwalasz przetrwać
dajesz nadzieję
jesteś
biorę to wszystko
jak swoje


Bella Jagódka




  Ewa Wierzbińska
 
  20:31 14.07.2007
  IP: 83.23.118.217
Nie mogłabym...

Nie mogłabym żyć bez miłości,
bez wiary w to co możliwe
i niemożliwe jest.
Bez uśmiechu z wesołymi iskierkami,
bez łez ze smutkiem zmieszanych,
bez życia z innymi
bez samotności cichej.
Nie byłabym w stanie
być sobą
bez Ciebie
dziękuję Ci, że
stworzyłeś mnie tak cudownie
mój Panie...




  HERMES
 
  20:05 13.07.2007
  IP: 81.18.213.23
13 K R O K Ó W

NA DRODZĘ DO SPEŁNIENIA SIEBIE W TĘCZY



Trzeba umieć iść słoneczną stroną życia
/Seneka/


Piękno jest nieprzemijającą wartością istniejącą w każdym z Nas. Form jego wyrazu jest nieskończenie wiele, ale każda z nich jest tylko odwzorowaniem tego, co zawiera się w duszy istoty żyjącej. Każdy powinien odnaleźć tą właściwa tylko dla niego ścieżkę, aby móc wszystko piękno w sobie odnaleźć i je przedstawiać w sposób i w formie, jakie mu najbardziej odpowiada. Nie należy na siłę dopasowywać swojego sposobu wyrażania odczuwanego piękna do istniejących już form. Ty, jako ta istota swoje wnętrze najlepiej odczuwająca, wybierz najwłaściwszy dla siebie sposób przekazu, który będzie obrazować Twoje niepowtarzalne piękno. Tylko Ty go czujesz w sobie.


pamiętaj żeby osiągnąć cos ważnego,
trzeba podjąć ryzyko



Jeżeli chcesz uzyskać swoje spełnienie w Tęczy, podążaj wybraną przez siebie ścieżką pamiętając o tym, że:


1. Tęcza jest tylko umownym symbolem piękna i dobra. TY możesz ten symbol nazwać inaczej, lecz staraj się, by jego treść piękno
i dobro stanowiły. Szanuj symbole. Posługuj się nimi. Staraj się być zrozumiałym w sposób zgodny z Twoimi odczuciami. Jednak pamiętaj, że symbole są po to by obrazować, a nie zastępować wyobrażenia. Nie przyjmuj ich nigdy dosłownie i innym nie każ ślepo w nie wierzyć. Symbol, by miał wartość musi posiadać bogactwo treści. Nie posługuj się pustymi i wyzbytymi treści znaczeniami, aby nie popaść w trywializm.

2. TY masz stanowić jedność ciała i duszy. Jedno bez drugiego nie istnieje w sposób wartościowy. Ułomność, czy słabość ciała nie jest dla tej jedności żadną przeszkodą. Także słabość duszy można przezwyciężyć - jeżeli nie samemu, to przy pomocy przyjaznych dłoni. Nie wstydź się przyjąć pomoc, a także o nią poprosić.


3. Spoglądaj przed siebie śmiało i otwarcie - nie kładź wzroku pod swoje stopy, bo nie będziesz widział horyzontu i celu do którego zdążasz.

4. Materia jest tylko środkiem do tworzenia, a nie celem istnienia. Nie odrzucaj jej pozytywnego wpływu, ale też nie stawiaj jej, jako nadrzędny cel w swoim życiu.

5. Przyjmij za pewnik, że w każdym człowieku kryje się potencjalne dobro i piękno oraz ich siła sprawcza. Może ona nie umieć znaleźć sama z siebie wewnętrznej mocy, która pozwoliłaby wyzwolić się z kajdan szarości i wtedy potrzebny jest pozytywny bodziec zewnętrzny.

6. Powiedz sobie, że to we wnętrzu odnaleźć chcesz Tęcze. Będzie to dla Ciebie bodźcem, który wyzwoli potrzebę zajrzenia w głąb siebie. Nie zniechęcaj się pierwszymi próbami, których efekt może nie pokrywać się z Twoimi wyobrażeniami. To powolna i trudna droga doznań, ale jakże radosne jest jej zakończenie.

7. Zawsze myśl pozytywnie o każdym człowieku, jako o potencjalnym źródle piękna i dobra - niech Ci tego wyobrażenia nie zaćmiewa przyziemna szarość mgielna.

8. Poczuj w sobie wolność nieskrępowaną żadnymi zakazami i nakazami wyniesionymi ze środowiska. Wykreśl ze swojego myślenia
i przekonań wszelkie w gusła i zabobony, bo one są dla Ciebie balastem trzymającym przy ziemi.


9. Szanuj sposób myślenia i postrzegania świata u innych. Korzystaj racjonalnie z tego, co w nich wydaje Ci się piękne i mądre, jednak nie pozwól, by Twoje myślenie kreowali inni na swój wzór i użytek. Dopracowuj sposób postrzegania Twoich emocji zgodnie ze swoimi potrzebami i odczuciami.

10. Nim powiesz złe słowo przeciwko komuś lub czemuś zastanów się, czy nie działasz zbyt pochopnie. Nie zawsze to co widzisz, lub słyszysz jest rzeczywiście tym, co się Tobie wydaje w pierwszej chwili, że to postrzegasz. Przy tworzeniu dobra pozwól emocjom działać instynktownie. Znajdź czas na przemyślenie, gdy Twoje działanie może przynieść komuś, lub czemuś szkodę.

11. Miej radość w swym sercu, duszy i na obliczu. Dziel się nią bezinteresownie z innym. Daj uśmiech i radość każdemu, patrząc mu w oczy.

12. Twórz w sobie świat piękna, wykorzystując zebrane w Tobie emocje i odczucia. Jednak nie pozwól, by ten wirtualny świat przesłonił Ci realność otaczającej Ciebie rzeczywistości. Twój świat z marzeń ma wzbogacać Twoją osobowość. Jest on bardzo istotnym, ale nie jedynym wartościowym elementem Ciebie.

13. Dawaj dobro innym nie oczekując niczego w zamian. Bezinteresowne, jest najwyższym dobrem, które rozkwita najpiękniejszym kwieciem i wydaje najsłodsze owoce. Im więcej takich krzewów zasadzisz, tym więcej dusz uszczęśliwisz. Odpłacaj dobrem za zło. Bądź ponad ludzką złośliwość, zwłaszcza wyrażającą się bezinteresowną zawiścią.

Idź w stronę Tęczy i nie wahaj się. Wybierz w sobie swoją ścieżkę
i podążaj nią nie oglądając się na wszelkie przeszkody, jakie będą się piętrzyć po drodze pod Twoimi nogami. Nie pozawalaj siebie sprowadzić na manowce przez innych, ale też nie biegnij nią w zaślepieniu. Bądź rozważny, bo nie każdy jasny gościniec jest tym najwłaściwszym szlakiem. Może też tak się zdarzyć, że Twoja ścieżka będzie kręta i pełna przeszkód. Poradzisz sobie z nimi, gdy będziesz bardzo tego pragnął. Nie zdziw się, że możesz jednocześnie kroczyć po wielu ścieżkach. Każda z nich, to droga do spełnienia jednego lub wielu z marzeń w Tobie tkwiących. A nagrodą za wytrwałość i siłę pragnień jest ich spełnienie. To Twoje ukoronowanie.


Możemy iść przeciwko całemu światu,
przeskakiwać przepaście, przenosić góry
przemierzać przestrzenie- jeżeli tylko
wiemy, że ktoś z nas kocha i przyjmuje
nasze osiągnięcia z podziwem i radością
ks. Mieczysław Maliński

Warszawa, dnia 25.06.2007r.




  czardasz/Alina Kuberska
  http://alinaweronika.blog.onet.pl
  13:13 09.07.2007
  IP: 83.15.195.42

czekanie na miłość

jest jak na deszcz w czasie suszy
czekanie na miłość
jest od zarania w nas
ona przyjdzie któregoś dnia
słodka jak miód z lipcowych kwiatów
ona przyjdzie któregoś dnia
jak orzeźwiająca bryza od morza
ona przyjdzie któregoś dnia
taka tkliwa i romantyczna
poczujesz że żyjesz
jak ptak w locie
dlatego czekaj na nią
nie zadowalaj sie namiastką
dla Ciebie nektar
i czara miłosci spełnienia
jest przeznaczona




  wianowski
 
  18:37 06.07.2007
  IP: 83.7.65.48
Zapachem lipca...

zapachem lipca witałem Ciebie
złota obłokiem lipy się skrzyły
pszczoły zajęte miodu znoszeniem
do uli swoich ciężkie się skryły

tam w trudzie znoju pieczołowicie
zapełnią plastry sześcianów oka
woskiem pokryją każdy z osobna
by nie spłynęła złota posoka

w owoc bogaty miesiąc słoneczny
natura dobra nam swe obnaża
chwytajmy w dłonie dary witamin
bo to się tylko raz w roku zdarza

nacieszmy oczy widokiem słodkim
piękno zapiszmy w księgi rozumie
to dla nas Boże stworzyłeś eden
nie każdy jednak docenić umie








  czardasz/alina Kuberska/
  http://alinaweronika.blog.onet.pl
  14:55 25.06.2007
  IP: 83.15.195.42
malarka życia

rozstawiła sztalugi pod niebem
malarka życia
pędzlem nakłada na płótno
wiatr nadziei
płomień miłości
łzy samotności
obraz życia jeszcze nie skończony
jutro znowu będzie malowała
może doda więcej czerwieni
rozjaśni niebo błękitem
trawę rosą pomaluje
zapach pól przeniesie
na swoje płótno
wtedy ożyje




  Dunia
 
  18:03 24.06.2007
  IP: 83.29.150.56
Na całe życie

Nie uczuć wzniosłych ,
ale prostych słów
co znaczą tak wiele
i dotyków ciepłych
rozdawanych śmielej.
Tyle zwykłych spojrzeń,
myśli zatroskanych
i uśmiechów skromnych
w codzienności szarej...

mieści w sobie miłość
takie zwykłe słowo
tyle siły, by od dzisiaj
na całe życie starczyło




  Anna Zajączkowska
  http://www.wiersze-sercem-pisane.blog.onet.pl
  23:20 23.06.2007
  IP: 83.26.1.60
Kupała

Tańczą słoneczne panny w wiankach
W białych sukienkach,przy kochankach.
Kupała błogosławi.

Szaleją serca, oczy płoną
Dziwne zapachy nozdrza chłoną.
Z ciemności nas wybawi.

Płoną ogniska , harfy grają
Na wodę wianki już puszczają.
Na wróżbę,dla miłego...

Dymy ziołami pachną ostro
Ogień mi bratem,a noc siostrą
A miłość dla każdego.

Tak to odwiecznym ojców prawem
Połączmy miłość i zabawę
W kręgu zamknięty taniec

Lato rozśpiewa się w upale
Ja kocham ciebie jak Kupałę
Wielbili prasłowianie.

A rankiem mgły się snują białe
Wiele tej nocy dziś widziałeś.
Czy to był sen czy jawa?

Śmieje się słońce z panny śpiącej,
Że naga jeszcze śpi na łące.
Udała się zabawa?




  Andrzej O. /Ajej/
  http://www.ajej.ovh.org
  11:20 21.06.2007
  IP: 83.30.54.127
***

Ja już nie powiem jak kocham, jak pragnę
I jak mi tęskno dotyków wciąż czekać
I ja już nigdy marzeń nie zagadnę
Bo jakoś wierzyć przestaję w człowieka

Tyle już wschodów słońc widzieć pragnienia
I lokowanych uczuć - w boskiej niosłem sile
I poranione chwile coś nie chcą się zmieniać
I to by raczej, było już na tyle ...

Gdzieś z sercem jawnie do ludzi, gdzieś wprzód
Bom już przyjaźni stratę zaznać zdążył
I nie z wyrzutem, lecz z łzami za trud
Jakoś żem marnie uśmiech swój pogrążył

Ja już nie powiem jak kochać, jak pragnąć
I jak w tęsknocie dotyków znów czekać
I nie nauczę jak marzeń zagadnąć
Bo jakoś wierzyć nie chcę już w człowieka

/21.06.2007/




  Lila / Kucfir/
  lilak-blue.blog.onet.pl
  11:54 18.06.2007
  IP: 83.17.185.218
ballada o sobótce


gdy słońce dwa razy ogrzewa ziemię
szykuje sobótkę pogańskie plemię
dziewica wianek swój już zaplata
w tę noc magiczną witania lata

zbierała zioła wśród dzikiej puszczy
dzisiaj swój wianek na wodę puści
popłynie za nim młodzieniec hoży
by go wyłowić starań dołoży

młodzieniec drewno w stos znów układa
tak wszak czyniono już za pradziada
będą tu tańce trwać aż do rana
ku czci Kupały pieśń zaśpiewana

a potem razem pośród gwiazd licznych
wędrują pary w objęciach magicznych
szukając w lesie kwiatu paproci
odważni znajdą go pośród nocy

i będą lata żyli szczęśliwie
na łez padole w ziemskiej niniwie
i to już koniec tak to już bywa
poszukam także kwiatu paproci
też przecież chcę być w życiu szczęśliwa




  Anna Norman (KAJA)
  http://www.mojeserwetki.republika.pl
  13:51 14.06.2007
  IP: 87.105.155.201
Ścieżki życia...

Idę ścieżkami życia
Nie znając żadnej drogi
Siadam na przydrożnym kamieniu
Przede mną wyrasta las wysoki

Tam snuję swoje plany
Choć sprawa nie jest wcale łatwa
Lecz nie zawracam z tej drogi
Tylko idę i szukam oparcia

W pewnej chwili rękę ktoś podaje
I wskazuje kierunek dalszej drogi
Więc idę za cieniem z pokorą
Do jego bram i w jego progi

Tam dostaję uśmiech szczery
Czułe słowa - oparcie w swojej osobie
Ciepło - które bije z wewnątrz serca
I wszystko to - czego mi tak brakuje

14.06..2007r




  Bella Jagódka
 
  09:28 11.06.2007
  IP: 213.192.64.210
Poranek

Kilometry od trosk i pośpiechu
w sercu lasu, daleko od zgrzytów.
Płuca pragnę świeżością napełnić
i nie mogę doczekać się świtu.

Stopy miękko chowają się w trawy,
chłodną rosą przywitał poranek.
Sosny szumią leciutko nad głową,
zwiewne mgły tulą niczym kochanek.

Nadsłuchuję odgłosów z konarów,
liście szepczą upojną muzyką.
Gdzieś w oddali kogut się zbudził,
dziś pozwoli zaspać budzikom.

Z nad jeziora dobiega śpiew ropuch,
basy stroją, pompują gardziele.
Polne kwiaty rozdają woń wokół,
już zlatują się ważki i trzmiele.

To poranek rozbudził pragnienia,
mrużę oczy napawam się pięknem.
Dzień kolejny otworzył przede mną,
ciszę tulę, co drży jeszcze we mnie.







  Anna Norman (KAJA)
  http://www.mojeserwetki.republika.pl
  15:35 08.06.2007
  IP: 87.105.155.201
Na krawędzi życia i śmierci...

Na rabatach wśród innych kwiatów
Rosła róża bardzo ładna
Swoją urodą przyciągała
Choć była bardzo delikatna

Nigdy nie chwaliła się swym pięknem
Lecz wzrastała i cieszyła wszystkich
Więc ogrodnik zabrał ją do siebie
By cieszyć swoje oczy

Ona w zamian pięknie kwitła i owocowała
Aż pewnego razu zaczęła więdnąć
Ogrodnik zaczął ją bardziej doglądać
Jak - pozostałe kwiaty

Mimo tych starań
Róża nadal - choć się nie poddawała
To jednak na oczach ogrodnika zamierała
A on biedny łkał i nadal ją pielęgnował

Były dni - kiedy błyskała swoją urodą
Rozwijając swoje płatki
W ten sposób dziękując za to
Że serce swe ofiarowuje

To znowu znikała z pola widzenia
Opuszczając piękne kwiaty
W mrok i ciszę zapomnienia
By nie ranić - swego przyjaciela

W tej chwili egzystuje na krawędzi
Życia i śmierci walcząc a chwilami
Poddając się wszystkiemu - co ją otacza
Tak żyje i zamiera a ogrodnik nadal
O nią się troszczy

8.06.2007r




  Andrzej O. /Ajej/
  http://www.ajej.ovh.org
  10:15 05.06.2007
  IP: 83.30.115.182
Obietnice wen

I mgłą otulone niespełnienia jutra,
Blaknąć się zdają od światła nocy,
I jedynie powiew nadziei,
Muskając gwiazdy śle okrzyk pomocy.

I myśli zawisłe lekko nad snem,
Nie ukołyszą tych łez co gwiazdom,
Już obiecały milionem wen,
Że je osuszy dzień życia prawdą.

Przytuleń siebie, że życie to jedno,
Że zegar niknie samotnej ciszy,
I nie wytyka rytmu już w sedno,
I szeptu mego już nikt nie usłyszy.

Pomilkły głosy myśli i znów,
By siłę wyrwać ze wschodu słońca,
I tak przytulić się do piękna snów,
By nigdy nie było ich końca.

/03.06.2007/
/Andrzej O./




  marzenie
 
  15:58 04.06.2007
  IP: 83.10.148.58
Trwanie...

Jestem skałą
wiatrem słów smaganą.
W ciemnej grocie spoczywa
me serce,
słona wilgoć po ścianach
pustej komory spływa...

Nie dotrze tu promień miłości
ze słońca gorącego ...
Duszę mrożą górskie potoki
i oczy z tęsknoty bolą,
widząc tęczę ogrodów,
której dotknąć nie mogę...


------------------------------

Spojrzał wędrowiec na skałę
i pomyślał z zazdrością:
- jak masz blisko do nieba,
krajobraz piękny u stóp twych
wiatr cię chłodzi, deszcze zraszają, słońce ogrzewa,
czegóż do szczęścia wiecej potrzeba?...


/03.06.2007/




  Anna Zajączkowska
  http://www.wiersze-sercem-pisane.blog.onet.pl
  08:58 31.05.2007
  IP: 83.26.64.81
Łąka

Chodź, zatoniemy na chwilę
W pełnej gamie zieloności.
Nad nami ważki,motyle
A my - zwykli i prości.

Łąka oddycha leniwie
W skwarze południa drzemie
Zatapiam dłonie w jej grzywie,
Czuję gorącą ziemię.

Końcami palców dotykam
Twe opalone ciało
Słońce po rzece przemyka
Flirtuje z chłodną falą.

Taki mi obraz namaluj
Gdy dni zszarzeją i zbledną
Teraz mnie przytul i całuj -
Płyniemy łąką podniebną.

Ziemia łączy się z niebem
Horyzont szarpią drzewa
Pachnie mlekiem i chlebem
Chcę żyć i kochać i śpiewać.




  Anna Zajączkowska
  http://www.wiersze-sercem-pisane.blog.onet.pl
  07:58 31.05.2007
  IP: 83.26.64.81
Czas

Dni moje zwykłe strzępkiem nieba zwiążę
Bo je zapomnę, zapisać nie zdążę.
Na półkach stawiam jak segregatory
Poukładane w mego życia pory.

Kwieciste wiosny, lata zbożem złote
Przejrzę szybciutko, odłożę z powrotem.
Barwne jesienie, zimy skute lodem
Przeglądam krótko, jakby mimochodem.

Czas mnie pogania jak konie w kwadrydze
Wciąż tylko słyszę - szybciej, szybciej, szybciej!
Zegar rozgrzany już do czerwoności
Nad każdą chwilą nie chce mieć litości.

A kiedy kochać,kiedy życie chłonąć?
Płuca rozpychać drzew kwitnących wonią?
Gwiazdy oglądać, słuchać szeptów lasu?
Czas odpowiada - na to nie ma czasu.




  czardasz/Alina Kuberska/
  alinaweronika.blog.onet.pl
  10:20 24.05.2007
  IP: 83.15.195.42

Dla Mamy

byłaś moim oparciem
uśmiechem dzień zaczynałaś

nauczyłaś kochać
to cenny dar
na wszystkie dni życia

brakuje mi Twojego ciepła
pomilczenia razem

chodzę na Twój grób
emocje wyciszyć
wyleczyć zranienia

wracam zawsze wyciszona
akumulatory życia naładowane

siadam ze swoimi dziećmi
otulam je skrzydłami
czuję ich miłość
jestem szczęśliwa

Tobie to zawdzięczam Mamo




  czardasz/Alina Kuberska/
  alinaweronika.blog.onet.pl
  10:18 24.05.2007
  IP: 83.15.195.42

Wystarczy nie widzieć

dać uśmiech dzieciom
nakarmić głodujących
podać rękę chromym
czy to tak wiele

wystarczy tylko być człowiekiem
mieć otwarte oczy
serce pełne miłości bliźniego

tylko my wolimy nie widzieć
tak jest łatwiej nam żyć

żebrak z wyciągnietą reką
odwracamy wzrok
apel przez radio
krzyk dziecka za ścianą
wciskamy przycisk

jaka ładna piosenka
tak nam upływa życie
w niedostrzeganiu bólu tego świata







  Lila/Kucfir/
  lilak-blue.blog.onet.pl
  17:18 22.05.2007
  IP: 83.17.185.218

spojrzenie


w oczach brązowych
czai się łagodność kwiatu
i cisza tęskniąca

w brązowych oczach
mienią się spienione fale
i srebro strumienia w pogodny dzień

brązowymi oczami z
nostalgią nieba nie zachmurzonego jeszcze
witam świt taki niewinny

w oczach brązowych jak
skrawek nieznanych doznań
spoglądając w dal
mieszka czas




  Andrzej O. /Ajej/
  http://www.ajej.ovh.org
  11:53 21.05.2007
  IP: 83.30.80.243
Piękna ołtarze

Skradają nam czasem uśmiech chwile
Które być może, są by umieć żyć
Choć one ranią - ot to prawdy tyle
Widać, że muszą, choć nie chcemy - być

Lecz uczą cierpieniem doceniać inne
Chwile maleńkich podniebnych lotów
Kiedy zło się staje cichutko niewinne
I kiedy czeka radosnych powrotów

W wyraźny dotyk szczęście poczuć każe
Zamienić rozpaczy chwil donośnych szum
I dostrzec piękna uśmiane ołtarze
Które nas wzbiją ponad niemy tłum

/21.05.2007/




  Sfinx
 
  08:41 20.05.2007
  IP: 83.10.135.27
Brak mi...


brak mi tej starej pięknej wsi
ukrytej pośród gęstych lasów
z dala od zgiełku wielkich miast
krzyków ulicy słów hałasów

piaszczystej drogi ot donikąd
płynącej sennie niczym rzeka
kochanej ciszy z łezką w oku
i czasu który nie uciekał...

nocy znaczonych smugą dymu
co szeptał różne opowieści
marzeń lecących kluczem ptaków
do Ciebie pośród moich wierszy...




  Justyna
 
  21:42 14.05.2007
  IP: 83.8.130.75
sidła nocy


dawniej...

...bezsenna noc leniwie
budziła półsenne pragnienia
marzenia jeszcze w pączkach
układała w koszu spełnienia

a dziś...

...na ustach ma drobinki łez
w oczach nieme spojrzenia
a kawałki złamanego serca
w poranionych dłoniach trzyma




  Justyna
 
  21:36 14.05.2007
  IP: 83.8.130.75
Do człowieka


Nie chodzi o to, by w oczy patrzeć,
ni o to by za ręce się trzymać.
(bynajmniej nie tylko o to...)
Ważne jest to, byś w trudnych chwilach
umiał pomóc się pozbierać.




  czardasz/Alina Kuberska/
  alinaweronika.bog.onet.pl
  18:17 14.05.2007
  IP: 83.10.43.235
Eremitka

runął mój skrzętnie budowany świat
rozsypał się jak domek z kart
czy we mnie jest jakiś demon czy czart
że wszystko co ukocham burzy zły los

miłość odeszła w siną dal
zabrała resztki nadziei
myślę że trafiłam nie na ten bal
powinnam szaleć wśród leśnych kniei

dla mnie samotnia na pustkowiu
z naturą szukanie porozumienia
czepek żałobny w stanie wdowim
niech las nauczy mnie wyciszenia

liście na drzewie będą szumem usypiać
ptaki rannym świergotem budzić
słońce osuszy łzy co od dawna płyną
wiatr rozwieje złudne nadzieje






  Lila/Kucfir/
  lilak-blue.blog.onet.pl
  12:55 30.04.2007
  IP: 83.17.185.218
za ścianą


Za ścianą czasu płonie stos
grzejesz stęsknione dłonie
płacząc
ogień przybiera barwy marzeń
może sny kiedyś jawę zobaczą

słowa przyćmione brzmią
jak nikły dym z papierosa
-kładę głowę na twoim ramieniu
podajesz mi chustkę do nosa

zakręcasz słoik z dżemem
znów ferment wkradł się nowy
zakwitnie jeszcze czas
różowo- jak sad brzoskwiniowy




  HERMES
 
  21:01 27.04.2007
  IP: 81.18.213.23
* * * SIŁA MARZEŃ * * *

Jakże niezmiernie trudno jest uwierzyć
Że niezdobyte, także zdobytym okazać się może
Wylecieć ze swojego rodzinnego gniazda
Szybować w przestrzeni, niczym królewski orzeł
A jednak, pragnienia z duszy wyłonione
Te, które na sile jej wewnętrznej pozostają oparte
Udowadniają, że wszystko jest możliwe
I wielobarwnych naszych marzeń one też są warte


Poprzez słoneczne promienie... w plamach cienia
Odkrywają się we mnie radosne, uparte marzenia
Przesuwają z miejsca na miejsce, aby kokietować
I siłą swej sugestii po tym świecie chcą wędrować

Pokazują mi piękno, w drobinach życia ukryte
Przywołują w soczystych kolorach to, co przeżyte
Podsuwają też nowe wyzwania, chcą malować
Słowami z duszy branymi swoją tęcze wyczarować

Nie dostrzegają przeszkód, one ponad nimi szybują
Wszystkim, przyjaciołom i wrogom, piękno ukazują
Pragną swą wielką siłą szczęście każdemu przynosić
Do tańca, radością upojonego... wszystkich zaprosić

Chociaż wiedzą, że nie wszystko udać się może
Że w różnych chwilach bywa: raz lepiej, a raz gorzej
To wierzą święcie w możliwość swego spełnienia
Wiedzą, iż zwycięstwo tkwi w sile Naszego marzenia


Wierzę... w siłę pragnień, które tak we mnie buzują
Wierzę... w siłę marzeń, które mnie tak budują
Wierzę... że mogę spełnić wszystkie pragnienia
Wierzę... bo moja siła tworzy wszystkie te marzenia

napisany Warszawa, dnia 27.04.2007r.




  Anna Norman (KAJA)
  http://www.mojeserwetki.republika.pl
  18:23 23.04.2007
  IP: 88.156.174.2
Wiersze Twe...

Kiedy smutno mi i źle
Nurkuję w Twych wierszach
Niczym w krysztale wody
Gdzie mogę się w nich wykąpać
I z Tobą - choć chwilkę pobyć

Odnajduję w nich ciepło Twe
Które ogarnia mnie
Żarem bijące serce
Ciebie i siebie - nasz mały świat
Taki malutki - ale bez wad

Tam odnajduję drogę
Którą Ty właśnie - kroczysz
Podając mi dłoń swoją
Idziemy oboje
Drogą marzeń i uczuć

Choć ona nie jest prosta
Raczej kręta i zawiła
Mimo to jesteśmy szczęśliwi
I w miłości wierni i uczciwi
Ponieważ jest ona prawdziwa


Napisany 2007.04.04




  czardasz/Alina kuberska/
  alinaweronika.blog.onet.pl
  11:29 23.04.2007
  IP: 83.15.195.42
Potęga słów

słowa ranią
słowa uskrzydlają
słowa oddalają
słowa niosą miłość

jednym słowem
możemy zranić
jednym slowem
możemy uskrzydlić

nawet jedno słowo
portafi zburzyć całe życie
rozsypać je na kawałki

innym razem sprawi
że będziemy szczęściem emanowć
i jak ptaki unosić się w przestrzeń

pamiętajmy zanim coś powiemy




  Bella Jagódka
 
  15:08 22.04.2007
  IP: 85.128.94.18
Ścieżka do nieba

Wstążką w krajobrazie wplecioną do tęczy,
lekko z wiatrem fruwam niesiona myślami.
Chmur dzikie tabuny wzięłam w drobne ręce,
nie wypuszczę, trzymam, niech bawią się z nami.

Ostre światło słońca razi, oczy mrużę,
z dala dolatuje świergot uszom miły.
Zabiorę cię dzisiaj w dalekie podróże,
tam za horyzontem musisz być szczęśliwy.

Słodkie zamyślenie nie zniknie nam z twarzy,
w cuglach utrzymamy szarfy tęczą tkane.
Wysoko na niebie wykrzycz, o czym marzysz,
tu szczęściem aleje są wybrukowane.

Bella Jagódka




  Sfinx
 
  21:40 18.04.2007
  IP: 83.10.104.19
RÓŻA I MIŁOŚĆ

była diamentem w dnia naturze
zjawiskiem pięknym niczym cud
mowa kochani jest o róży
co raz poczuła nożyc chłód

płakała rzewnie rosy łzami
nie chcąc do świata ludzi iść
trochę broniła się kolcami
by skończyć jak zdmuchnięty liść

stoi samotna gdzieś w wazonie
suche ma płatki w sercu kurz
miłość ją przecież brała w dłonie
lecz tamta miłość zgasła już...




  Sfinx
  http://www.wiersze.bej.pl/?szukaj=Sfinx&gdzie=autor
  21:33 18.04.2007
  IP: 83.10.104.19
RÓŻA I ŚWIT...

w porannej poświacie cała
z kroplami łez na policzkach
ze świtem oczy otwierała
w słonecznych kąpiąc się promykach

pąsowy kolor jak marzenie
w płatkach zamknięta nieśmiałością
ginącej nocy słów westchnienie
pachnie tak wonnie swą czułością

a świt ją tulił jak wybrankę
aksamit płatków przytulając
marzył by taką mieć kochankę
w świecie bez ludzi ją kochając...




  czardasz/Alina Kuberska/
  alinaweronika.blog.onet.pl
  14:54 18.04.2007
  IP: 83.15.195.42

Szukam zaginionej miłości

Moja miłość przeszła obok mnie
Nie zauważyłam jak przechodziła

A ona się uśmiechała
I wzrokiem wabiła


Teraz wiem że to była
Miłość prawdziwa
Delikatna i czuła

Tylko ja jej nie czułam
Ona ze smutkiem odeszła

Może jeszcze kiedyś mnie odwiedzi
Cichutko zapuka do okna

Może ją wreszcie rozpoznam








  anna
  http://www.wiersze.boo.pl
  10:48 18.04.2007
  IP: 83.3.239.90
NOWOCZESNA DUSZA

...czasem z duszą chcesz pogadać
(sprawdzasz, czy tam ciągle jest)
ale gdy nie odpowiada
wmawiasz sobie: o kej! Best!

...kiedy w środku
nic już nie ma
- łatwiej się usprawiedliwić!
...i choćby to była ściema

nic nie może cię już zdziwić...

nie potrafi cię nic wzruszyć
choćbyś wszedł na cudów pole
- bo co może zagrać w duszy
jeśli trzymasz tam pistolet...??





  Lila/Kucfir/
  lilak-blue.blog.onet.pl
  20:05 17.04.2007
  IP: 83.17.185.218
zielono mi


Zielono mi dzisiaj, zakwitły krokusy-
rabatka szczęścia młoda
wychyliły płatki ciekawe świata
dorównując wdziękiem liliowym zachodom

słońce co grzeje mą duszę promykiem
obnosząc wokoło dostojne oblicze
wita kwiatki co znowu są wiosną
a ja swą radość dziś cicho wykrzyczę

ciepło już w sercu, głowa szalona
jak szafran słonecznie się śmieję
CZŁOWIEKA spotkałam przypadkiem wiosną
objęłam ramieniem zieloną nadzieję.




  Justyna
 
  23:23 11.04.2007
  IP: 83.8.102.174
zagubiona

jak ocalić w ciszy duszę
tańczącą w takt grzechu
sumienie uciszyć spłoszone

jak...

kiedy w gąszczu myśli
nieme poszarpane słowa
cierniem wbijają się w serce

a ty...

powracasz oddechu echem
nie doznam nigdy wytchnienia
bo jestem grzesznicą

wybacz...




  Justyna
 
  18:49 09.04.2007
  IP: 83.8.126.195
kres wytrzymałości

usta spękane
szeptem zranione
zziębnięte stopy
i oczy zamglone

tak długo już czekam na ciebie...




  Anna Norman (KAJA)
  www.mojeserwetki.republika.pl
  14:08 09.04.2007
  IP: 88.156.174.2
Droga marzeń

Idziemy drogą marzeń
Spleceni oboje rękoma
Pod nami błękitne obłoki a my
Wśród nich ze swoimi marzeniami

Idziemy drogą tęczy
Tam gdzie kończy się horyzont
Gdzie łąki zielenią się ścielą
Gdzie kwiaty delikatnie kwitną

Ja przystanęłam z myślami
Nad brzegiem tego ruczaju
Spoglądam w jego toń
Tak jak to mam w zwyczaju

I snuje swoje marzenia
Które może kiedyś będą
Dniami spełnienia
Tam zostawiam je Tobie

Może odnajdziesz i odmienisz
Spełniając moje życzenia


24.03.2007r




  Ewa Willaume-Pielka
  http://www.ewajesienna.blog.onet.pl
  10:51 08.04.2007
  IP: 83.10.132.91
Idę do Ciebie


Idę do Ciebie słońcem
Idę do Ciebie wiosną
Idę kwiatami, co właśnie
Pod moim oknem rosną
Idę melodią Kosmy
Choć ona o jesieni
Gdzie zamierają liście...

Jakże bym chciała zmienić
Kalendarzowe pory
Aby z uśmiechem witać
Wszystkie poranki, wieczory
I aby wkoło wiosna
Mogła królować wiecznie
Bo wtedy jesienne liście
Nie umierałyby z wrześniem.

Idę do Ciebie łąką
Idę do Ciebie boso
Zielonawym dywanem
Mokrym poranną rosą
Gdzie zapach kumaryny
I małe płatki stokrotek...
usiądę przy rowie
nie pójdę z powrotem


Ewa Willaume-Pielka

/5.IV.2007/




  Józinek
 
  21:09 07.04.2007
  IP: 83.28.160.79
Wierzba samotna

Pamiętam tę wierzbę, stojącą przy łące
jej postać odbita na wodzie we stawie
patrzyła na kwiecia, kaczeńcy żółtawych
i gniazda czajek, schowane w murawie

nie pomnę ja sobie, ile wiosen miała
jak się rodziłem, w zieleni tam stała
te zimy siarczyste i lata skwarnawe
pioruny i burze to wszystko przetrwała

kosiarzom co łąkom, ścinali pokosy
ochłodę dawała przed południa porę
ptaki ścieliły swoje gniazda w dziuplach
w poszarpane bruzdy, miała szarą korę

zazdroszczę ci bardzo, spokoju i trwania
jak stoisz cierpliwie- gałązki ci wiszą...
tutaj chciałbym spocząć, w cieniu pnia grubego
słuchać szumu liści- upajać się ciszą...












  Andrzej O. /Ajej/
 
  13:49 04.04.2007
  IP: 83.30.80.229
Niemocy ludzka

Rozmazał na szybie krople mej niedoli,
Wiatr rzuciwszy deszczem o szyby,
I spływają cicho i całkiem powoli
Krople łez ludzkości, chociażby na niby.

W nich zaklęte serc pogodniejsze zmysły,
I takich rogatych myśli zawstydzenie,
Od niezniszczonych - jeszcze pomysły,
Lecz schnie na szybie ludzkie rozmarzenie.

Czy wielkim dotknąć już trzeba
Pomysłem godnym swej ziemi?
I czy ta biała kromka chleba
Sprawia żeśmy głodni i niemi?

Niemocy ludzka coś nudnie uśpiona,
Coś zagrać chciała o jutra dni spaniem,
Tak bezszelestnie rozchylże ramiona!
Bo my brać uczeni twoim rozdawaniem.

W błysku już szyby rozmyciu daj ostre
Spojrzenie miernym deszczu napawaniem,
I wejrzyj w oczęta zmrużeniom najprostsze
Kończąc zamyślenie - wiary chichotaniem.

/4.04.2007/




  marzenie
 
  08:28 04.04.2007
  IP: 83.19.168.246
I kto mnie pojąć zdoła...

W zawstydzeniu, z niepokojem
atramentem moich marzeń
kreślę znaki na Twym niebie.
Raz spokojne, niczym fale
szumem wiatru kołysane,
to znów burzą rozszalałe,
głosem sowy wykrzyczane...

Żądam, smucę i grymaszę,
(lub jak wczoraj - z troską w oczach)
w śnie przerwanym - gwiazdy pytam
- czy sen koi Twoją duszę?
Z księżycowych nici blasku
kocyk dziergam też w pokorze...
...i otulam Twoje łoże...

To wszystko ja - kobieta Twa...



/2007.04.02/




  zmęczony
 
  18:14 03.04.2007
  IP: 83.12.6.106
Oczami dziecka

Powietrze ciężkie, tak jak przed burzą,
w obu pokojach zapadła cisza.
Pragną już krzyczeć, słowa się duszą,
ściana do ściany ciągle się zbliża.

Z każdą minutą rośnie ciśnienie,
myśli się kłócą w gorących głowach,
wyczekiwanie kto pierwszy zacznie,
i jak się skończy walka na słowa.

Wściekłość ogarnia umysł i ciało,
liczy się tylko teraz i tutaj,
a dziecko cicho szlocha za ścianą,
łez się nie wstydzi, nie zgrywa zucha.




  Viola40
 
  11:45 29.03.2007
  IP: 83.14.242.74
Wspólna droga

Jak księżyc gwiazdą zasnuta
Jak nocne niebo w jesiennej mgle.
Jak tajemnica, owoc zatruty
Z każdym kawałkiem zabija mnie.

Wspólna droga
Jak szept, porwał ją wiatr
Idąc ulicą pląta me włosy.
Niesie me nogi, zaciera szlak,
Rozwiera usta, zamyka oczy...

Wspólna droga
Wiosenna jak kolor marzenia
Czysta jak śnieg wspomnienia minione.
Słowem odrywa zmysły od ziemi
Życie sprawiając tak nieskażone ...

Nasze Życie..Z miłości zrodzone




  marzenie
 
  08:24 28.03.2007
  IP: 83.19.168.246
Nie dla wszystkich...

Fiołek lekko wychylił
swój nosek i stokrotka
rumieni się od pierwszych
ciepłych promieni słonka.

Szpaki walczą z wróblami,
- czyj będzie dom na gruszy
(tam kot maleństw nie ruszy).
Drzewa wnet przystroją się
w barwne pachnące szaty
i tulipany w błękit
nieba zerkną nieśmiało.

Radość przepełnia serca
na wiosnę czekające,
na taniec bocianów
z nadzieją spoglądające.

Wiosna! Radość! Życie?
......................................
Tęczowa łza spłynęła
spod długiej firanki rzęs...

/27.03.2007 r./




  Anna Norman (KAJA)
  http://www.mojeserwetki.republika.pl
  17:54 27.03.2007
  IP: 88.156.174.2
Myśli przy filiżance kawy

Siedzę w pokoju przy filiżance kawy
Nade mną ogromne drzewo róży
Myśli skierowane są ku Tobie
One przelatują jak wiatr przez głowę
Z wieloma pytaniami i odpowiedziami

Mimo protestu - serca i duszy piszę
Ponieważ ręce to czynią
Niby nic złego a jednak tak wiele
Po co rozbudzać w sobie nadzieję
Skoro i tak nie może być spełnieniem

A tak nie wiele bym chciała
Dolecieć kochany do Ciebie
Poprzez góry...lasy...doliny
Do naszej wspólnej krainy
Gdzie nie będzie słowa ja i Ty...tylko - My

Wiem - że to tylko marzenie
Które nigdy nie będzie spełnieniem
Gdyż każdy z nas ma życie swoje
A życie nie jest chwilką tylko wiecznością
Która nie może się nam podporządkować




2007.03.04




  alina kuberska/czardasz/
  http://alinaweronika.blog.onet.pl
  10:56 26.03.2007
  IP: 83.15.195.42
Pamięci Ojca Świętego w rocznicę śmierci


to Ty przeprowadziłeś nas
przez Morze Czerwone
wyzwoliłeś nas z domu niewoli
wskazałeś drogę którą mamy iść
teraz Ciebie nie ma tu na ziemi
Ojcze wielkiego ducha
jesteś już u swojej Boskiej Matki
to Ty uczłowieczyłeś świat
ubrałeś go w skromne szaty
to Ty otworzyłeś
oczy tym co nie widzieli
serca tym co nie słyszeli
prostym słowem dotarłeś do sumień ludzi
byłeś jak balsam co koił ból
dawałeś nadzieję tym co zwątpili
pomagaleś nieść krzyż z uśmiechem
całe Twoje życie było świadectwem
prawdy
wiary
miłości
cierpienia




  HERMES
 
  19:37 24.03.2007
  IP: 81.18.213.23
JA ADAM, TOBIE EWO TO MÓWIĘ...


EWO... Ty tyle przez tysiąclecia dla mnie znaczysz
A teraz tak nierozumnie nasze dzieje tłumaczysz
Wspomnij jak pod tym drzewem razem Nam było
Gdyby nie tamta chwila... nic by się nie wydarzyło


Jesteś moja Kobietą... a ja nigdy Ciebie nie okłamałem
Co zdobyłem w naszym świecie, wszystko Tobie dałem
Każdy owoc, wszystką zdobycz, do Ciebie przynosiłem
I najmniejszym znalezionym kęskiem z Tobą dzieliłem

Ty oceniałaś przecież sama, co Nam przydać się może
Dzieliłaś ze mną się jedzeniem oraz namiętnym łożem
Poznałaś mnie na wylot... wiedziałaś, żem jest za Tobą
Byłaś dla mnie wszystkim, jedną na tym świecie osobą

Lecz jako Kobieta wciąż o wszystkim wiedzieć chciałaś
A któregoś dnia jabłko na nieznanym drzewie dojrzałaś
Więc zerwałem je dla Ciebie... pod przysięgą tu zeznaję
Nie wiedziałem wtedy z jakiego drzewa ten owoc Ci daję

Tyś poznała tą tajemnicę... mnie żeś o niej nie mówiła
Nadgryzłaś ze smakiem jabłko i mnie do tego namówiła
Więc nie zwalaj na mnie biednego teraz całej swej winy
Poszukaj w swej ciekawości obecnej tułaczki przyczyny

Lecz, choć narzekasz wiele... jesteś ze mną szczęśliwa
Pomimo, że między nami, czasami tak różnie też bywa
To, żeś grzesz